|
Chris Novoselic
Chris Anthony Novoselic urodził
się 16 maja 1965 w Compton w Kalifornii. Jego rodzice, Chris
i Maria, byli emigrantami z Chorwacji. Pan
Novoselic (co po chorwacku oznacza Nowowiejski) przybył do USA w 1963
roku a żona jego w rok później. Rodzina, która powiększyła
się jeszcze o brata Chrisa, Roberta, często
zmieniała miejsca zamieszkania.
W roku 1973 – gdy na świat przyszła siostra Chrisa,
Diana – znaleźli sobie ładny domek. Wyprowadzka z Kalifornii
spowodowana była wysokimi cenami, a że rodzina
Novoseliców nie była zbyt bogata
to w roku 1979 trafiła do Aberdeen. Znalazła tam
ładny domek za nieduże pieniądze. Pan Novoselic dostał pracę mechanika.
Chrisowi nie podobało się w tym deszczowym
miasteczku. Podobnie jak Kurt miał
problemy w szkole ponieważ nie pasował do otoczenia. Kiedy inni słuchali list przebojów, Chris
włączał sobie Led Zeppelin lub Black Sabath. W roku 1980 odwiedził rodzinne strony
w Chorwacji. Po jakimś czasie zaczął być znany wśród imprezowców.
Wszyscy go znali jako wielkiego szajbusa ponieważ był
on on niezwykle wysoki.
W roku 1983 Chris skończył szkołę. Zaraz
potem jego rodzice rozwiedli się. Nie był to zbyt dobry okres w jego życiu, tym
bardziej, że musiał poddać się operacji
plastycznej.
Już w szkole średniej spotkał dziewczynę, która została jego żoną.
Była nią Shelli.
Po skończeniu szkoły średniej Chris najął
się jako rybak, malował też mosty,
a w wolnych chwilach jeździł do Seattle lub Tacoma, by posłuchać lokalnych
grup punkowych. Siłą rzeczy poznał też jedyną tego typu formację istniejącą
w Aberdeen, czyli The Melvins. Jego kumpel, Buzz Osbourne często
pożyczał mu nowe płyty, jakie przywoził z Seattle. Z biegiem czasu
Chris zaczął grać na gitarze, a jego
ulubionymi wykonawcami stali się Flipper,
The Nuthole Surfers i MDC. W 1985 roku postanowił założyć własny
zespół, ale długo nie potrafił znaleźć kogoś, kto chciałby w nim grać.
Starałem się przekonać wielu ludzi do
punk-rocka. Legenda opowiadana
przez samych zainteresowanych głosi, że pewnego dnia Novoselic
z okien swego pokoju usłyszał, że na dole ktoś gra "Spank Thru".
To był Kurt Cobain. Oficjalnie obu młodzieńców
zafascynowanych podobną muzyką
poznał Buzz Osbourne. Jak powie po latach Cobain, Chris
tak naprawdę nigdy nie był zainteresowany
graniem w zespole, ale ja od lat
poszukiwałem kogoś, z kim mógłbym wspólnie jamować.
Zaczęli się coraz częściej spotykać,
aż zgodnie postanowili utworzyć grupę. Tak naprawdę
nie mieliśmy nic lepszego do roboty
, wyjaśniał Cobain. Nie uprawiałem
żadnych sportów, więc założenie zespołu było szansą na jakieś
życie towarzyskie.
|