|
Kurt Cobain
Kurt Donald Cobain przyszedł
na świat 20 lutego 1967 roku w małym miasteczku Aberdeen. Jego matką była Wendy Cobain, gospodyni
domowa, a ojcem Donald Cobain, który
pracował jako mechanik. Przez sześć pierwszych miesięcy swojego życia,
Kurt wraz z rodziną mieszkał w pobliskim Hoquiam. Kiedy gwiazdor dorastał,
nie miał wiele pojęcia na temat swojego pochodzenia. Wiedział tylko, że
dziadek ze strony matki był
Niemcem, a rodzina ojca wywodziła się z Irlandii. Wczesne dzieciństwo Kurt
wspomina bardzo dobrze. Mama
zawsze okazywała mi ciepło...
Trzy lata po przyjściu na świat Kurta urodziła się jego siostra, której nadano imię Kim. Mały Cobain był
bardzo bystrym dzieckiem i
już w wieku dwóch lat zaczął interesować się muzyką. Kiedy miał
siedem lat dostał swoją pierwszą
płytę, a był nią krążek Beatlesów. Podarowała mu ją ciocia Mary, która próbowała później
nauczyć Kurta gry na
gitarze. Zabrakło jej jednak cierpliwości. Nic dziwnego ponieważ uznano go za dziecko nadpobudliwe i zaaplikowano mu
lek Ritalin. Należy także powiedzieć, że Kurt po skończeniu trzech
lat znienawidził policję. W tym czasie nauczył się także pokazywać
środkowy palec i kiedy jechał z Wendy na zakupy, pokazywał
go każdemu mijanemu kierowcy. W drugiej klasie zauważono
u niego niezwykły talent do rysunków ale on sam twierdził zawsze,
że są wstrętne. Już w trzeciej klasie Kurt zaplanował
sobie, że będzie
gwiazdą rocka. Z tej okazji rodzice kupili mu mały bęben z
Myszką Miki,
po pół roku zaczął brać lekcje gry na perkusji. W wieku siedmiu lat stwierdził, że jest kłopotliwy dla rodziców.
Twierdził, że jest oburęczny,
a ojciec kazał mu posługiwać się prawą ręką. Wczesne dzieciństwo
upłynęło Kurtowi Szczęśliwie, mimo że często chorował
( cierpiał na chroniczne zapalenie oskrzeli ). Przełomowym okresem w życiu piosenkarza był rok 1975. Miał on wtedy 8 lat i
dwa wydarzenia mocno
wstrząsnęły jego stabilnym życiem. Najpierw dowiedział
się, że jego ulubiony zespół nie istnieje. W ten sposób legło
w gruzach jego największe marzenie - zobaczyć koncert The
Beatles w Aberdeen. Jednak
najgorsze było dopiero przed nim. Kilka miesięcy później matka Kurta wystąpiła o rozwód. Pełny radości
i humoru Cobain, zmienił się w buntownika o zmiennych nastrojach,
nad którymi nie można zapanować.
Po tym fakcie Kurt
ograniczył swój
kontakt ze światem zewnętrznym do minimum. Jego niechęć do rówieśników
pogłębiła się po śmierci ulubionego wujka Burle'a Cobaina, który
w lipcu 1979 roku strzelił sobie w brzuch. Rzucił szkołę odszedł z domu swojej matki, tułał się od jednego znajomego do następnego,
raz spał na kanapie innym razem na
tylnym siedzeniu samochodu. Dużo
rozmawiał ze swoim kumplem Chrisem Novoselickiem o założeniu
grupy. Tak narodziła się NIRVANA. Podczas koncertu w Portland
poznał swoją przyszłą żonę Courtney Love. W lutym 1992 Courtney Love i Kurt
Cobain pobrali się na
Hawajach i w sierpniu urodziła
się ich córka Frances Bean. Po urodzeniu się Frances, magazyn
"Vanity Fair" napisał, że Courtney brała heroinę podczas
ciąży z Frances. W wyniku nagłośnienia sprawy przez media, Kurt nie mógł
przez miesiąc przebywać sam ze swoją córką. Po długiej i kosztownej
bitwie, ze służbą zdrowia w Los Angeles, gdzie wtedy mieszkali, oboje odzyskali prawa do opieki nad córką.
Po kilku latach sławy,
poczęła ona go męczyć. Nie lubił jej. Pragnął spokoju. Nigdy
nie chciał tych pieniędzy. Niekonwencjonalnym zachowaniem podczas wielkich koncertów Kurt usiłował
pokryć własną niepewność. W gruncie rzeczy nienawidził występów przed tłumami ludzi, o
czym mówił w różnych
wywiadach. Nigdy nie miałem zamiaru zostać gwiazdą
i grać przed tysiącami fanów.
Prywatnie też bardzo rzadko chodziłem
na koncerty rockowe.
Wcale tego nie pragnąc, stał się nagle postacią
kultową. Nie chcę być wzorem, powtarzał ciągle. Mam tak
wiele problemów z samym sobą,
jak więc mógłbym być dla kogoś wzorem?!.
Stał się nim jednak i jest nadal. Na scenie był on zawsze agresywny.
Poza sceną, ten na pozór agresywny, hałaśliwy gość zamieniał się w nieśmiałego, wrażliwego człowieka, w
troskliwego ojca, ponad
wszystko kochającego swą maleńką Frances. Ona jest całym moim szczęściem, jedynym powodem, dla którego żyję, powiedział
kiedyś. Jednak depresja i pragnienie śmierci okazały się w końcu silniejsze... Oficjalnie,
popołudniem 5 kwietnia w domku w Seattle,
zabarykadował się w pokoju nad garażem. Napisał stronę notatek czerwonym
atramentem i położył swój portfel na podłodze, otworzył swoje prawo jazdy, aby znajomi mogli go zidentyfikować policji. Ustawił
krzesło przed oknem, usiadł,
wziął dużą dawkę heroiny, włożył lufę strzelby Remington
20mm do swoich ust i kciukiem nacisnął spust. Śmierć Cobaina
została uznana za samobójstwo, jednak mimo to, wielu fanów NIRVANY
uważa, że było to morderstwo popełnione lub zlecone przez
żonę Kurta - Countrey Love. Ja sam nie mam ustalonego zdania ponieważ
nigdy nie poznałem Kurta
ani Courtney.
Po śmierci Kurta NIRVANA rozwiązała się. Kurta nikt nie może zastąpić,
mówi perkusista Dave Grohl.
Wraz ze swoim zespołem Kurt
zmienił historię rocka. Pozostawił
po sobie miliony fanów, którzy go pokochali. Pozostawił jednak przede wszystkim
po sobie wspaniałą muzykę.
|